Podniebny RoboCop - czy drony mogą zagrozić zwykłemu obywatelowi?

 

W sieci można znaleźć wiele teorii spiskowych: dotyczą świata polityki, kształtu globu (a może raczej talerza) ziemskiego, a nawet obecnego miejsca zamieszkania Elvisa Presleya. Uważamy, że do tej listy zdecydowanie należy dopisać kilka mitów o dronach, czyli bezzałogowych statków powietrznych (BSP), które coraz częściej można zauważyć spoglądając w niebo. Mają one tyle wspólnego z prawdą, co pomysł, że czepki z folii aluminiowej chronią nasz umysł przed przejęciem nad nim kontroli przez rząd (bądź nawet Illuminati).
A więc: przystąpmy do obalania najpopularniejszych mitów dotyczących tej technologii.

 

Czy dron może Cię zinwigilować?

Choć aż kusi napisanie żartu przypominającego: „- Puk, puk, - Kto tam?, - Dron, otwierać.”, wiele osób rzeczywiście uważa, że ta technologia zostanie wykorzystana w celu podejrzenia, jaki kod wpisują w bankomacie bądź, jakie ubrania na siebie zakładają. Czy jest w stanie tego dokonać? Tak. Ale czy to robi lub będzie? Wątpliwe.

Choć w Polsce jest coraz głośniej o tej technologii, jedyne przypadki inwigilacji przy jej pomocy odnotowano w Stanach Zjednoczonych i tylko wobec jednostek podejrzanych o terroryzm lub przestępczość. Co więcej, nawet w przypadku tych osób bezzałogowe statki powietrzne wykorzystywane są przede wszystkim w celu identyfikacji oraz określenia bieżącego położenia. Czyli ujmując prościej: osoby nie angażujące swojego czasu w działalność kryminalną, nie mają czego się obawiać.

 

Czy dron może zabić?

Jak to powiedział Alex J. Murphy, znany lepiej jako RoboCop (w filmie o tym samym tytule): „Żywy lub martwy, idziesz ze mną”. Otóż jeszcze w 2015 roku świat dowiedział się o amerykańskim dronie wojskowym MQ-1 Predator, który został wyposażony w pociski służące do likwidacji celu. Może to być człowiek bądź obiekt. Choć z technicznego punktu widzenia ta technologia może budzić zainteresowanie, wiele osób dostrzega w tym wyraźne zagrożenie dla ich własnego życia.

Warto zauważyć dwa aspekty: MQ-1 Predator to nie jest standardowy dron - to zaawansowana technologia zwiadowcza, przynależąca do wojska, której większość „cywili” nigdy nie zobaczy na własne oczy. Jednocześnie istotne jest zrozumienie, że Predator to broń sterowana przez człowieka, czyli stanowi ten sam poziom zagrożenia, co nóż czy pistolet. Jeżeli nie spędzamy każdej godziny obawiając się, że ktoś znienacka zaatakuje nas nożem, to również nie musimy się przejmować bezzałogowym statkiem powietrznym.

 

Potencjalny wróg czy największy pomocnik?

To, co nowe zawsze budzi obawy. Nie ma w tym nic nienaturalnego, jednak warto zastąpić strach logicznym myśleniem. Drony nie inwigilują i nie zabijają zwykłych obywateli, a szanse na zmianę tego stanowiska w przyszłości są naprawdę niewielkie. Dlatego zachęcamy do poznania obecnych najciekawszych zastosowań tej technologii, która każdego dnia pomaga walczyć ze smogiem, monitorować stan fauny i flory, a nawet transportować krew! Pozytywne zastosowania BSP tylko rosną, więc warto już teraz zaakceptować je jako część naszej jaśniejszej przyszłości.

 

 

Poznaj naszych partnerów: